Zbyt seksowny spot z Pamelą Anderson?
Aktorka Pamela Anderson od dawna nawołuje do wegetarianizmu i rezygnacji z noszenia naturalnych skór i futer. Jest twarzą PETA - organizacji broniącej praw zwierząt. Ostatni spot z jej udziałem jest jednak tak wyuzdany, że telewizje nie chcą go emitować. Przekonaj się, dlaczego.
- Pink: Nie noście futer, bo was pogrubiają
- PETA chce gołej Lady GaGi
- Ponętna modelka w warzywnym bikini
- Jolie odmówiła włożenia naturalnego futra
- Joanna Krupa i jej długie nogi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pamela występuje w spocie PETA jako seksowna i bardzo ostra celniczka na lotnisku. Bez litości pozbawia przybyłych ludzi odzieży ze
skór zwierząt, a z uśmiechem przepuszcza przez bramkę parę nagusów. W końcowej części filmu pojawia się odziana w długie futro kobieta z młodym facetem u boku. Pamela brutalnie
pozbawia ją okrycia, a odziany w koszulkę z napisem "I’m with stupid" (jestem z głupią osobą) bezwolnie przygląda się całej sytuacji.
Choć PETA ma szczytne cele i w ciekawy sposób angażuje gwiazdy w swoje akcje, to tym razem jej PR-owcy chyba trochę przesadzili. Reklama niewiele przekazuje. Bardzo kiepsko wypada,
szczególnie na tle poprzednich spotów i plakatów (na przykład słynne zdjęcia nagich modelek, pokazujących owłosienie łonowe i mówiących: "To jedyne futro, jakie
zakładam"). Można poza tym odnieść wrażenie, że nawołuje do przemocy. A jakie jest wasze zdanie?
p





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!