Figlarne piersi Lily Allen w "GQ"
Biust Lily Allen przestał szokować za dwudziestym czy trzydziestym razem, gdy niespodziewanie i zupełnie przypadkiem wyrwał się na wolność spod odzienia. Piosenkarka chyba zauważyła, że takie "nieplanowane" przygody znacznie mniej interesują media niż porządna, seksowna okładka dobrego magazynu. Postanowiła więc pokazać, jak wygląda jej biust w obiektywie dobrego fotografa.
- Martyna Wojciechowska pokaże biust
- Cudowny specyfik powiększył piersi Aniston
- Zobacz idealne piersi Penelope Cruz
- Victoria Beckham znów straszy silikonem
- Iga Wyrwał stroi fochy na parkiecie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lily pojawiła się na okładce magazynu z jednego ważnego powodu - "GQ" okrzyknęło ją kobietą
roku 2009. Wczoraj gwiazda odebrała nagrodę, a sesja to niejako prezent od redakcji.
Allen to skandalistka, więc do zdjęć zrzuciła fatałaszki i chętnie pokazała swój biuścik. I choć widzieliśmy go już wiele razy, trudno nie docenić i modelki, i fotografa. Zdjęcia są
ciekawe, nie trącą banałem, a Lily wygląda naprawdę ciekawie i apetycznie. Zgadzacie się?
>>> Zobaczcie zdjęcia z sesji i weźcie udział w sondzie





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!