Martyna Wojciechowska pokaże biust
Martyna Wojciechowska właśnie zakończyła realizację swojego najnowszego programu "Kobieta na krańcu świata". Gwiazda, wróciwszy do ojczyzny, opowiedziała, co zobaczymy na ekranach telewizorów. Zachęciła do oglądania, zaznaczając, że nie zabraknie biustów - w tym jej własnego!
- Kondrat: Podróż po Europie winnym szlakiem
- Łapiccy zażywają odpoczynku w Mediolanie
- Foremniak poszuka spokoju ducha w Afryce
- Damięcki wyrusza w podróż swojego życia
- Po co Maryla Rodowicz jeździ na Litwę?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z nowym programem Martyna zjeździła bez mała pół globu. "Kobieta na krańcu świata" z pewnością spodoba się także mężczyznom. A to za sprawą biustów.
"To program dla ludzi ciekawych świata oraz mężczyzn, bo przecież lubią patrzeć na piękne kobiety. Mogę zdradzić, że będzie dużo piersi, moje również" - mówi Wojciechowska.
"Byliśmy na weselu w Namibii. Kobiety postanowiły wysmarować mnie całą zjełczałym masłem z ochrą. I z tej okazji cała wioska plemienia Himba zbiegła się zobaczyć biust białej kobiety. Mało tego, pan młody, syn wodza, podszedł do mnie, pomacał, sprawdził biodro i powiedział, że nadaję się do rodzenia dzieci" - relacjonuje podróżniczka.
Chyba się skusimy.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!