Kryszak: Ucałowania dla Kazimierza i Isabel
Ta wiadomość zelektryzowała wszystkich - Kazimierz Marcinkiewicz i Isabel wzięli ślub. Czyżby znaczyło to, że w końcu odnaleźli szczęście w życiu? Czy ludzie zaczną ich postrzegać inaczej niż dotychczas? "Potrzeba czasu, aby społeczeństwo ochłonęło i przyzwyczaiło się do nowej sytuacji" - mówi słynny satyryk Jerzy Kryszak.
- Janiak: Ślub na niby? Czemu nie...
- Isabel jest w ciąży?
- Barciś: Spot PiS mnie nie śmieszy
- Zapendowska: Wzrost akcyzy mnie nie przeraża
- Kukiz: Wierzę w Grzegorza Schetynę
- "Wara od mojego życia prywatnego"
- Isabel: Szpeci się ważne wydarzenie
- Poślubił Isabel, ale w Krynicy bawi sam
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Młodym małżonkom chciałbym życzyć wytrwałości i sukcesów na polu noworodzinnym i oczywiście powrotu. Będzie on możliwy, ponieważ w Polsce każdy powrót jest możliwy. Ucałowania i gratulacje dla pana Marcinkiewicza i dla Isabel.
Kaziemierz Marcinkiewicz, już jako małżonek, musi zrezygnować ze swojego dotychczasowego elektoratu i skupić się na ludziach bardziej światłych i liberalnych. W końcu zachwalanie rodziny, a potem odejście od niej, nie będzie mu darowane. Mógłby np. przejść do "cieniasów", chociaż na pewno te "cieniasy" będą mu jeszcze długo wypominane. A jeśli nie polityka, to może bankowość. Być może nauczył się jej podczas pobytu w Londynie. Poza tym stanowisko prezesa ZUS właśnie się zwolniło. Jak widać, możliwości jest sporo.
Wydaje mi się, że jak na razie małżeństwo nie zmieni zbyt wiele w postrzeganiu tej pary. W najbliższym czasie Isabel będzie funkcjonowała jako była kochanka i zalegalizowanie związku nie ma tu wiele do rzeczy. Myślę, że potrzeba czasu na to, aby społeczeństwo ochłonęło i przyzwyczaiło się do nowej sytuacji.
Młodej parze chciałbym życzyć zadowolenia, a Kazimierz niech szuka roboty, w końcu za długo już w tym banku nie będzie.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!