Kukiz: Wierzę w Grzegorza Schetynę
Po niespodziewanej wizycie reporterów radia RMF FM okazało się, że w poniedziałek, kiedy to posłowie powinni być w swoich biurach, zrobili sobie wolne. Dziennikarze odwiedzili 60 biur i tylko w 8 z nich byli obecni posłowie. Czy tak wygląda wykonywanie służby publicznej? "Posłowie po prostu zdezerterowali" - mówi DZIENNIKOWI lider zespołu Piersi Paweł Kukiz.
- Kukiz: Słowa Niesiołowskiego to skandal
- Skiba: Prezes PiS wyciska ludzi jak cytryny
- Wolszczak: Hitler to lekkie przegięcie
- Zapendowska: Wzrost akcyzy mnie nie przeraża
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>> Schetyna postawi posłów PO na baczność
Poseł powinien być dostępny w swoim biurze w poniedziałki, bo to jego praca. Tak samo jak maszynista powinien podjechać pociągiem o odpowiedniej godzinie na stację. Posłowie po prostu nie byli w pracy, zdezerterowali, a może wszyscy, których nie było podczas wizyty dziennikarzy radia RMF FM byli na zwolnieniach lekarskich? Każda partia tak robi, nie tylko Platforma Obywatelska - i to już od 1989 roku.
Studiowałem z premierem Grzegorzem Schetyną na tym samym wydziale i wierzę w niego. Jestem zdania, że jeśli zarządził, aby posłowie pojawili się w swoich biurach w najbliższy poniedziałek, to na pewno tak będzie. Kto wie, czy gdyby nie on, podczas wczorajszej wizyty dziennikarzy radiowych nie byłoby tam jeszcze większej absencji. To dzięki niemu ta partia się trzyma.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!