Dziennik Gazeta Prawana logo

Sztuka uliczna w ciekawym wydaniu

28 sierpnia 2009, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sztuka uliczna w ciekawym wydaniu
Inne
Sztuka uliczna to nie tylko wielokolorowe graffiti na murach i pociągach czy występy niezależnych performerów na dworcu metra. To także sztuka niejako użytkowa, która ubogaca nieco miejską dżunglę, rozwesela ją i sprawia, że mamy więcej dystansu.
fr_a354_c2_jpg_240915a_836237.jpg
fr_a354_c8_jpg_240916a_836315.jpg

Peter Gibson występujący pod pseudonimem Roadsworth jest często nazywany prywatnym Banksym Kanady. Brytyjski artysta Banksy zasłynął tworzeniem zaangażowanych politycznie, przewrotnych malowideł na murach.

Swoje dzieła Gibson nazywa "car culture". Choć są piękne i zabawne, a do tego nikomu nie szkodzą, sprawiły, że wszedł w konflikt z prawem. Wszystko zaczęło się w 2001 roku, kiedy na ulicach Montrealu zaczęły pojawiać się dziwne malowidła - wszystkie stanowiły nowoczesną wizję tego, jak powinny wyglądać przejście dla pieszych i znaki naziemne na jezdniach. Społeczeństwo przyjęło jego dzieła z wielkim entuzjazmem.

Pozostałe malowidła Petera Gibsona znajdziecie tutaj. Jak je oceniacie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj