Daniec pobił Stockingera
Tenis jest elegancki, a zawodnicy pełni gracji: to zdanie widzów, zasiadających wokół kortów. Pasjonaci tego sportu wiedzą jednak, że jest to gra pochłaniająca mnóstwo energii, potu, a czasem nawet krwi. Jednak to nie odstrasza gwiazd: w Inowrocławiu po raz piąty odbył się Turniej Artystów Scen Polskich.
- Majdan zamieni bramkę na estradę?
- Gwiazda Zakościelnego zgasła?
- Jane Fonda ma sztuczne kolano
- Dokument o Stanie Borysie wyróżniony w Hollywood
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aktorzy, satyrycy... kogóż to w Inowrocławiu nie było! Turniej odbywał się w dniach 28-29 sierpnia. Po fascynującym pojedynku Marcin Daniec pokonał w finałowym meczu Tomasza Stockingera. No, ale nic dziwnego: obu panom kibicowały ich ukochane kobiety: doktorowi Lubiczowi jego partnerka Ewa, zaś Dańcowi zona Dominika.
Trzecie miejsce zajął Piotr Cyrwus, który pokonał Maurycego Polaskiego z kabaretu „Pod Wyrwigroszem”. Piąty był Tomasz Bednarek z „Klanu”, który okazał się lepszy od Leszka Malinowskigo z „Konia Polskiego”. Siódmym miejscem musiał zadowolić się Stan Borys. Debiutujący na inowrocławskim korcie Robert Janowski zajął ósmą lokatę. Pomysłodawcą turnieju był Ryszard Grobelski, teść Marcina Dańca. Ale prosimy bez zbędnych domysłów: Daniec zwyciężył, bo był lepszy.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!