Rafał Olbrychski zapewnił sobie rozgłos ostrą kłótnią, którą na oczach milionów prowadził ze swoimi rodzicami. Potem spektakularnie i przy udziale reporterów pogodził się z nimi. Jednak spokój, który nastał po tym medialnym rozejmie, doskwiera Rafałowi, dlatego ogłasza, że chciałby porozrabiać.
Jednak rozrabianie nie dotknie już jego rodziny, która w wyniku kłótni z ojcem i matką mocno ucierpiała. Dlatego ostre jazdy nie zdarzą się już w gronie najbliższych, a na płaszczyźnie zawodowej: "Jest we mnie gdzieś głęboko ukryte dziecko, które jeszcze chętnie narozrabiałoby. Postanowiłem jednak, że od teraz będę rozrabiał w muzyce, ale nie w życiu" - powiedział Olbrychski w "Party".
Ciekawe, kiedy zobaczymy w sklepach muzycznych efekty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|