Mandaryna: Jestem szczęśliwa
Mandaryna stara się, aby ludzie o niej nie zapomnieli. Ostatnio udzieliła wywiadu jednemu z kolorowych magazynów. Opowiada w nim o swoim zakończonym niedawno związku, o nowej płycie, która właśnie się pojawiła, oraz o tym, co jest jej największym marzeniem.
- Wiśniewski nie jest już liderem Ich Troje
- Żony Michała Wiśniewskiego zawarły pakt
- Mandaryna i Szatkowski rozstali się
- Mandaryna: Zrobiłam rachunek sumienia
- Mandaryna świeci kolorową bielizną
- Czwarty ślub Michała Wiśniewskiego?
- Mandaryna: Michał to dobry człowiek
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pretekstem do udzielenia wywiadu tygodnikowi „Na żywo” było wydanie przez Martę pierwszej od trzech lat płyty. Mimo że na temat jej talentu wokalnego krążą różne opinie, ona się nimi nie przejmuje i idzie dalej przed siebie. Spytana o rozpad związku z Michałem Szatkowskim, mężczyzną, który miał być miłością jej życia, odpowiada dość lakonicznie. „A Michał? Powiem tylko, że nadal razem pracujemy i przyjaźnimy się. Myślę, że tak już zostanie” - powiedziała w wywiadzie udzielonym „Na żywo”.
Przyznała również, że najbardziej na świecie marzy o własnym domu, ponieważ jak na razie mieszka w wynajętym. „Czekam, aż będę mogła usiąść wreszcie w swoim domu, w swoim fotelu” - mówi rozmarzona Marta. Co zastanawiające, nie mówi o tym, z kim chciałaby tam mieszkać, ale na to zapewne przyjdzie jescze czas.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!