Wreszcie ktoś przerwał milczenie na temat braku higieny wśród pacjentów przychodzących na badanie lekarskie. Zrobił to dr Pilecki ze szpitala w Bydgoszczy. W periodyku medycznym umieścił on tekst, który w otwarty sposób mówi o tym, tak wstydliwym dla niektórych, problemie. Co na temat tych działań sądzi serialowy dr Lubicz, czyli Tomasz Stockinger? "Dobrze, że wreszcie ktoś powiedział o tym otwarcie".
Sprawa braku higieny u pacjentów, którzy przychodzą na badania lekarskie, nie jest polskim, ale światowym problemem. To dobrze, że wreszcie ktoś powiedział o tym otwarcie. Dr Pilecki, w swojej wypowiedzi dla miesięcznika "Primum non nocere", miał na celu dobro pacjentów, a także lepsze warunki pracy lekarza.
Problem higieny nie powinien być tematem tabu. Wszyscy uczymy się od siebie nawzajem szeroko rozumianej kultury osobistej. Dobrze zatem, że lekarze podczas wizyty potrafią zwrócić uwagę badanym przez siebie osobom. Dla pacjentów jest to z pewnością lekcja, z której wyciągną odpowiednie wnioski i taka sytuacja więcej się już nie powtórzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|