Romans Curuś i Farrella to mistyfikacja?
Romans Alicji Bachledy-Curuś z kobieciarzem Colinem Farrellem wywołał spore zaskoczenie. Uroda i wdzięk Polki działają na wielu mężczyzn, więc z łatwością uwierzyliśmy w to uczucie. Możliwe, że zbyt pochopnie. Niektórzy twierdzą bowiem, że związek Alicji i gwiazdora to sprytnie uknuta strategia.
- Tutaj zamieszkają Bachleda i Farrell
- Bachledę-Curuś w USA mają za modelkę
- Rodzina Bachledy-Curuś nie ufa Farrellowi
- Brat Bachledy: Ala urodzi dziecko Farrella
- Isabel przyłapała Farrella z Bachledą-Curuś
- Colin Farrell kupuje apartament w Krakowie
- Bachleda i Farrel na romantycznych wakacjach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pierwsze informacje o rodzącym się między aktorami uczuciu pojawiły się wraz z promocją filmu "Ondine", w którym oboje zagrali. Jak donosi "Fakt", początkowo nie była to nagła fascynacja, a jedynie zaplanowany chwyt marketingowy.
Nic nie działo się za plecami głównych bohaterów misternej intrygi, wiedzieli o niej także rodzice Bachledy-Curuś. Jednak ukartowany pseudoromans zaczął wymykać się spod kontroli. Alicja wyraźnie wpadła po uszy.
"Zakochałam się w nim do szaleństwa" - miała powiedzieć koleżance. "Boję się, że wkrótce się to wszystko skończy". Aktorka zrezygnowała nawet z corocznych wakacji z rodzicami: "Odwołała nawet wspólne wakacje z rodzicami, by mieć nad Colinem kontrolę" - pisze "Fakt".
Colin z kolei cały czas udawał, że świata nie widzi poza piękną Polką. Jednak na jego nowym dopracowanym wizerunku pojawiła się rysa: nie zaprosił Alicji na swoje urodziny. Media od razu to podchwyciły, więc para szybko dała się razem sfotografować. A potem zaszyła się gdzieś na kilka tygodni.
Plotki przycichły, jednak kilka dni temu fotoreporterzy wypatrzyli lekko zaokrąglony brzuch Ali. Zastanawiano się, czy to stan błogosławiony. Czy góralski temperament aktorki i atmosfera jej tradycyjnej rodziny wpłynie pozytywnie na Colina, któremu monogamia nie w głowie?















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!