Paweł Golec i Poncyljusz oburzeni słowami Dody
Kontrowersyjna wypowiedź Dody o tym, że Biblię spisał ktoś pijany i palący dziwne zioła, wywołała wielki szum także w środowisku muzycznym. Inni artyści uznali za konieczne odżegnanie się od jej ostrych słów. Co powiedział o jej wyczynie Paweł Golec?
- Szymon Majewski nabija się z chłopaka Dody
- Nergal pogryzł naszą dziennikarkę! Zobacz
- Doda pójdzie na rekolekcje do ksiądza
- Ksiądz z Warszawy chce nawrócić Dodę
- Nergal: Karierę zawdzięczam Chrystusowi
- Ksiądz o Dodzie: Poziom Bolka i Lolka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Doda, wypowiadając tak ostre opinie o Biblii, naraziła sie środowiskom katolickim. Jednak nie tylko organizacje kościelne i powiązane z Kościołem chcą zabierać głos takiej sprawie: "Jak Pan Bóg chce ukarać, to pierwsze co zrobi, to odbiera rozum... Pani Doda oczywiście może wierzyć lub nie, natomiast nie powinna obrażać ludzi. To jest Polska, a nie Chiny, a Doda występuje w miejscach, gdzie bardzo wielu ludzi wierzy, chodzi do kościoła, czyta Biblię" - powiedział "Super Expressowi" Paweł Golec.
Nie tylko góral ocenia źle wypowiedź gwiazdy: "Gdyby powiedziała to o Koranie, to by dawno już nie żyła. Bóg ją rozliczy za te słowa" - mówi bokser Tomasz Adamek, a poseł Paweł Poncyljusz jest wręcz oburzony: "Jej słowa na pewno obraziły tysiące wiernych. I ich powinna prosić o wybaczenie".
Jedno trzeba Dodzie przyznać - przyćmiła nawet koncert Madonny!
_________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
>>> Doda: Będę walczyć o wolność słowa!
>>> Łepkowska: Doda nie jest idiotką, ale zasłużyła na
karę















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!