Borys Szyc rozkwitł niedawno u boku swojej nowej dziewczyny Kai Śródki. Niestety, zaczyna więdnąć. Podobno para przechodzi pierwszy kryzys. Kochankowie przestali się do siebie odzywać po telefonicznej kłótni.
Jeszcze niedawno Borys i Kaja nie szczędzili sobie czułości w miejscach publicznych, kobieta przedstawiła Szyca swoim rodzicom - wszystko wskazywało na to, że to poważny związek.
Niestety, pojawiły się problemy. Zaczęło się od festiwalu filmowego, na którym Kaja miała towarzyszyć Borysowi: "Kaja miała dotrzeć do Wrocławia, ale w ostatniej chwili odwołała swój przyjazd" - mówi bliski znajomy pary. "Wcześniej mocno się pokłócili przez telefon".
"Fakt" dotarł do informacji, według których gwiazdor miał tam załatwić Kai spotkanie z wpływowymi ludźmi z branży, jednak nie wywiązał się. I teraz para przestała ze sobą rozmawiać. Jeśli to prawda, to miłość Śródki do Szyca chyba staje pod znakiem zapytania…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|