Maciej Maleńczuk zaszokował niedawno opinię publiczną, mówiąc, że każda żona jest droższa od dziwki. Takie słowa w ustach ojca trzech córek i męża nie brzmią dobrze. Jednak na łamach "Rewii" gwiazdor poniekąd się rehabilituje, twierdząc, że to żona rządzi w domu.
Męski lider Pudelsów i Homo Twist w domu zmienia się w łagodnego baranka: "Niby kto ma rządzić, jak nie żona? W domu rządzi żona i tyle" - powiedział "Rewii".
Dowodem na to, że rzeczywiście to małżonka jest głową i szyją rodziny Maleńczuków było ich wspólne wystąpienie na gali Fryderyków - muzyk został przyprowadzony przez połowicę na smyczy. "Mamy dzieci, więc nie możemy prowadzać się po domu na smyczy, ale za to prowadzamy się tam, gdzie się da, na przykład na Fryderykach" - wyjaśnia Maleńczuk.
Czy w ten sposób artysta rekompensuje żonie ostre słowa i swój wizerunek macho? Jeśli tak, to wielki plus za oryginalność!
Zobacz także wywiad, w którym Maleńczuk nazwał wszystkie żony dziwkami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|