Dziennik.plRozrywka

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 19°C

Pilna:Prezydent Bronisław Komorowski skierował list do prezydenta USA Baracka Obamy w związku z słowami o "polskim obozie śmierci". >>>Czytaj więcej

"Nie mówiłam, że Doda to moja następczyni"

2009-08-04 | Ostatnia aktualizacja: 19:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Doda została niedawno doceniona przez samą Marylę Rodowicz, która zasugerowała, ze młoda artystka z Ciechanowa jest jej następczynią. Dla Rabczewskiej to prawdziwe wyróżnienie. Niestety, teraz pierwsza dama polskiej piosenki wypiera się takich słów.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W wywiadzie dla magazynu "Show" Rodowicz zdementowała: "Nigdy niczego takiego nie powiedziałam, ktoś to sobie wymyślił. Ja dalej będę występować. Wcale nie widzę na horyzoncie nikogo, kto mógłby mnie zastąpić. Nie zamierzam się poddawać".

>>> Maryla: Doda to moja następczyni

Czyżby zatem Maryla widziała w Dodzie "zastępczynię", a nie następczynię? Chyba tak. Na dokładkę wcale nie chce z nią zadzierać i mocno ją chwali: "Doda to bardzo fajna dziewczyna. Ma dobry głos i robi dobry show. Parę razy spotkałyśmy się na różnych festiwalach i uważam, że ona umie zainteresować publiczność. Potrafi też zrobić porządne widowisko. W czasie koncertów zatrudnia świetnego specjalistę od efektów pirotechnicznych. Wiem, ile to kosztuje, bo sama korzystam z jego usług".

No cóż, Dodzie będzie trochę przykro, że Maryla wycofuje się z pochlebstw, szczególnie że sama bardzo ją ceni. Zobacz, co Doda powiedziała o Maryli i innych sprawach w Pytajniku DZIENNIKA. A co o Dodzie powiedziała w Pytajniku Maryla? Zobacz tutaj.

asab
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«