Znana przede wszystkim z serialu "Barwy szczęścia" i "Wojny polsko-ruskiej" Anna Prus niebawem wbije w fotel wszystkich swoich fanów - a to za sprawą nowej roli w thrillerze erotycznym. Piękna 28-latka zagra w nim bezpruderyjną tancerką go-go.
Film będzie nosił tytuł "7 minut". Prus wcieli się w Natalię, roztańczoną panienkę do towarzystwa, z którą główny bohater - w tej roli Przemysław Sadowski - dopuści się zdrady.
Aktorka jest podekscytowania możliwością zagrania tak odważnej roli: "Nie wstydzę się scen erotycznych na planie. Jeżeli takie sceny mają sens, to czemu mam się krępować?" - mówi.
Podejrzewamy, że jeśli Ania ładnie zatańczy, na pewno trafi do "Tańca z gwiazdami"!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|