Posłanka PO będzie ujeżdżać Palikonia
Iwona Guzowska - posłanka Platformy Obywatelskiej, której pasją jest jeździectwo - chce nazwać swojego konia... Palikoń. Janusz Palikot już się zgodził - donosi tygodnik "Wprost" na swojej stronie internetowej. "Palikonia wymyśliła moja przyjaciółka" - tłumaczy Guzowska.
- Guzowska: Ministrowie wcale nie są leniwi
- Palikot na wakacjach: Je..ne Mazury!
- Co Palikot pisze w dziele o sobie samym
- Guzowska. Wiem, co to przemoc w rodzinie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Z pomysłem zwróciłam się do Janusza Palikota. Gdy zapytałam go o zgodę, omal nie padł ze śmiechu, ale nie miał nic przeciwko" - opowiada posłanka Platformy Obywatelskiej.
Jak pisze "Wprost", Guzowska każdą wolną chwilę poświęca na treningi jeździeckie, bierze też udział w zawodach. Jeśli zmiana imienia dojdzie do skutku, spikerzy będą ją zapowiadać przed startem: "Iwona Guzowska na Palikoniu!".
Na razie, według tygodnika, na przeszkodzie stanęły koszty. Zgodnie z przepisami Polskiego Związku Jeździeckiego zmiana imienia konia kosztuje 1000 złotych. Możliwe jednak, że do interesu dołoży się sam poseł Palikot.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!