Wieloryb uratował tonącego nurka
Morskie ssaki to wyjątkowo wdzięczne i sympatyczne stworzenia. Choć potrafią być bardzo groźne, przeważnie wzbudzają wiele ciepłych uczuć. Szczególnie że są naprawdę inteligentne i szybko kojarzą fakty. Gdyby nie samica wieloryba Beluga Mila, 26-letnia kobieta nie przeżyłaby konkursu dla nurków.
- Ta para jada śniadania z żyrafami
- Pawlikowska: Sami dbajmy o naszą planetę
- Mały pingwin cudem uniknął śmierci
- Zobacz, jak pawiany okradają samochód
- Oto największy koń na świecie
- Co można kupić za 6 mln dol.? Dinozaura!
- Ssaki dopłynęły na Madagaskar na tratwach
- Kobieta w Ghanie poślubiła... psa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Yang Yun brała udział w konkursie dla nurków pływających bez akwalungu, który odbywał się w Parku Polarnym we wschodnich Chinach. Kobieta zanurkowała
w basenie z arktycznie zimną wodą. Nagle niska temperatura spowodowała czasowy paraliż kończyn. Yang poszła na dno niczym kamień.
Na szczęście w zbiorniku, w którym rywalizowali nurkowie, pływały sobie także wieloryby Beluga. Ludzka bezwładna postać zainteresowała jedno ze zwierząt, Milę. Podpłynęła do Yun i
delikatnie zaczęła holować ją ku powierzchni: "Zaczęłam się dusić i tonęłam głębiej i głębiej. Sądziłam, że to koniec - że umrę. I nagle poczułam niesamowitą siłę,
która pchała mnie do góry" - opowiadała 26-latka.
"Mila zauważyła kłopoty Yang wcześniej niż my" - dodaje organizator imprezy. "Nagle zobaczyliśmy dziewczynę wypychaną przez nią na powierzchnię, miała nogi w jej
paszczy" - opowiada. "Mila na co dzień pracuje i żyje z ludźmi, jest bardzo wrażliwa. Yun zawdzięcza jej życie".
Wieloryby Beluga były pierwszymi morskimi ssakami, które nauczono współpracy z człowiekiem. Ich cechą charakterystyczną są mięśnie, które pozwalają im się uśmiechać.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!