Kochanek Górniak chwali ją za wywiad w "Vivie"
Ostatni numer magazynu "Viva" wstrząsnął polskim światkiem show-biznesu - a to za sprawą osobistego wywiadu, którego udzieliła na jego łamach Edyta Górniak. Wyznaniami pogrążyła ostatecznie swoje małżeństwo z Dariuszem Krupą, ale jest ktoś, komu to wszystko bardzo się podoba.
- Steczkowska, Górniak, Maryla i Doda razem?
- Menedżerka Dody spotkała się z Górniak
- Górniak zamieszka z kochankiem
- Dariusz Krupa: Złożyłem już pozew o rozwód
- Górniak rezygnuje z udziału w "Metrze"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Bardzo się cieszę, że Edyta udzieliła takiego wywiadu. Dzięki niemu po raz pierwszy pokazała inną stronę rozstania ze swoim mężem. Ona wreszcie powiedziała prawdę" - powiedział kochanek Edyty Bartosz Bodnar.
Na oskarżenia internautów i mediów o publiczne pranie brudów reaguje ostro: "To nie Edyta zaczęła. Od tygodni bez jej udziału brudy się prały, więc lepiej było powiedzieć prawdę, inaczej świat znałby tylko jedną stronę. A co do internetu, to za moją namową Edyta tam wcale nie zagląda. To miejsce, gdzie opluwa się wszystko i wszystkich" .
W wywiadzie Edyta wyznała, że Dariusz Krupa zamknął ją w klatce, kontrolował każdy jej ruch, zabierał dowód osobisty. Wyrzucenie z siebie wszystkich tych niedobrych doświadczeń można
przyrównać do terapii:
"Ten wywiad ją oczyścił. Teraz czuje się lżej. Ona wcale nie potrzebuje teraz wsparcia, bo stała się radosną i silną kobietą" - mówi Bodnar.
_______________________________
ZOBACZ TAKŻE:
>>> Górniak: Mąż zabierał mi dowód















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!