Borys Szyc to nie tylko utalentowany aktor, ale także wspaniały tata. Chociaż jest bardzo zajęty, znalazł nieco czasu, żeby zabrać swoją 5-letnią córeczkę Sonię na krótkie, ale bardzo intensywne wakacje.
Tata i córka wybrali się do Sopotu na weekend. Dnie spędzali na plaży, mimo że woda była zbyt zimna na kąpiel. Jak donosi "Super Express", gwiazdor w ogóle nie gwiazdorzył - nie zanocował w drogich ekskluzywnych hoteli, a zatrzymał się u znajomych.
Dlaczego majętny artysta nie zabrał jedynego dziecka do zagranicznego kurortu? "Nie w głowie mu dalekie wyprawy do greckich, tureckich czy francuskich kurortów, w których hotele prześcigają się w pomysłach, by ściągnąć do siebie turystów. Borys nie nabiera się na ich sztuczki. Ponad wszystko przedkłada wypoczynek w Sopocie" - informuje górnolotnie tabloid.
Borys nie zabrał na wakacje swojej dziewczyny Kai Śródki, widać, nie chciał robić małej Soni konkurencji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|