Łapicki: Wszyscy zazdroszczą mi żony
Chyba znamy jeden z powodów - oczywiście poza ogromną miłością - dla których Andrzej Łapicki postanowił poślubić uroczą, młodszą o 60 lat teatrolog Kamilę Mścichowską. Otóż znany aktor po prostu chciał, żeby wszyscy zazdrościli mu tak pięknej żony.
- Grochola: Łapicki już wszystko może
- Teść Łapickiego klepie biedę
- Łapicki przekreślił szanse żony na aktorstwo
- Teść Łapickiego nic nie wiedział o ślubie
- Oto, jak oświadczył się Andrzej Łapicki
- Andrzej Łapicki miał wypadek samochodowy
- Łapicki lansuje się z młodą żoną
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Myślę, że nie tylko moi koledzy, ale i wszyscy mężczyźni zazdroszczą mi takiej pięknej kobiety" - wyznał "Faktowi" Andrzej Łapicki.
Trzeba przyznać, że tu się nie pomylił. Wszyscy mu zazdrościmy. Nie ma w polskim show-biznesie drugiej takiej kobiety, tak pełnej wdzięku i urody, a do tego znającej na pamięć niekrótką już biografię wielkiego aktora, który dopiero co przekreślił jej karierę aktorską, a już wynagrodził jej to małżeństwem.
Historia jak z marzeń. W końcu która kobieta, będąc nastolatką, nie marzyła, by zostać żoną swojego idola? A której się to udało? Kamila jest jedną z niewielu szczęściar, także jej też jest czego pozazdrościć.
Wszyscy mężczyźni zazdroszczą panu Andrzejowi, wszystkie kobiety zazdroszczą pani Kamili - oby tylko ta zazdrość nie rzuciła jakiegoś fatum na ten wspaniały związek. To byłaby wielka strata.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!