Rubik broni trolli internetowych - zobacz wideo
Najsłynniejszy polski dyrygent postanowił się wypowiedzieć specjalnie dla DZIENNIKA na temat wolności słowa w internecie. Piotr Rubik z dużym zrozumieniem mówi o nieprzebierających w słowach internautach. "To jest wolny kraj" - obwieszcza, wypominając przy okazji złośliwe komentarze, jakie padały w naszych artykułach pod jego adresem.
- Ciężarna Agata Rubik obsługuje męża
- Rubik - żadnych sesji z dziećmi
- Biust Iwony Węgrowskiej pracuje dla Rubika
- Rubikowi urodziła się córeczka
- Rubik wystawia na pokaz swoją prywatność
- Herbuś: Sama ustalam granice swojej prywatności
- Znamy imię córki Rubika
- Brzuch Agaty Rubik na salonach
- Liszowska zaśpiewa na płycie Rubika
- Fakty i mity w sprawie Kataryny
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Skoro sami dziennikarze DZIENNIKA przekraczają granice dobrego smaku, nie czepiajmy się internautów. Mam na myśli złośliwe teksty, w których próbowano ośmieszyć nawet nie mnie, ale moich utalentowanych kolegów. Tak jest, gdy ktoś nieznający się na muzyce usiłuje zabłysnąć. To wyraz impotencji i artystycznego niespełnienia - mówi Piotr Rubik.
Kompozytor uważa, że lepiej, aby autorzy jadowitych komentarzy w ten sposób wyładowywali agresję niż na przykład na drodze czy chwytając za kij bejsbolowy:
"Ujście dla emocji jest potrzebne. Każdy ma prawo mówić to, co czuje. Trzeba zrozumieć, że każdy może mieć trudne dzieciństwo, być niespełniony w miłości lub w zawodzie. Trzeba rozumieć cudzą frustrację i nie brać jej do siebie" - mówi dyrygent.
Twórca słynnych oratoriów dzieli się też swym własnym doświadczeniem i zdradza, jak reaguje na krytykę. Nigdy nie dyskutowałem z dziennikarzami, którzy źle o mnie pisali. To jest wolny kraj - mówi Piotr Rubik.
Jak by na to nie patrzeć, mimo całego zrozumienia Rubika dla internetowych trolli, z jego wypowiedzi jasno wynika, że uważa ich za osoby, które albo miały trudne dzieciństwo, albo są
niespełnione, albo sfrustrowane. Tak czy siak, wychodzi na jedno...
________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
>>> Emilia Krakowska: Internauci są
jak dzieci we mgle
>>> Paweł Kukiz: Sam mógłbym wytoczyć
proces Katarynie
>>> Mezo: Nie opluwam internautów,
tylko frustratów
>>> Krzysztof Ibisz: Internetowi frustraci
to margines
>>> Edyta Herbuś: Ujawniać dane
chamskich internautów

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!