Dziennik Gazeta Prawana logo

Weronika Rosati radzi Bachledzie-Curuś

15 maja 2009, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alicja Bachleda-Curuś zaczyna być rozpoznawana za oceanem z imienia i nazwiska. Jeszcze czasem jest "nową dziewczyną Farrella", ale bywa także "tą dziewczyną z "Ondine".Jej romans z hollywoodzkim aktorem na pewno ułatwi jej przedarcie się przez zasieki obłudy i dostanie się na sam szczyt. Szczególnie jeśli skorzysta z rad bardziej doświadczonej koleżanki, np. Weroniki Rosati.

Choć Alicja nadal nie potwierdziła, że łączy ją z Colinem coś więcej niż przyjaźń, zachowanie pary nie pozostawia pola do domysłów. Prawda jest taka, że

Niestety, Colin nie ma najlepszej opinii. Właściwie jest nazywany kobieciarzem i pijakiem… Także inne polskie aktorki troszczą się o rodaczkę:

"Jest to aktor z pierwszej półki, więc samo pokazywanie się z nim coś znaczy. Zwłaszcza dla hollywoodzkich producentów. Potrzebny jest też talent i dużo szczęścia" - wyznała Iza Miko.

Także Weronika Rosati postanowiła wypowiedzieć się w tek kwestii:

"Kibicuję Alicji.

Frapujące, z kim spotykała się Iza, kto nie zapewnił jej wystarczającego rozgłosu…

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj