Sekstaśmy Carli Bruni skradzione!
W dobie Internetu nagrywanie seks-taśm jest bardzo niebezpieczne. Prędzej czy później film trafi do sieci, a stamtąd nie można go właściwie usunąć. Przekonały się o tym i Britney Spears, i Kim Kardashian, i najsławniejsza "gwiazda porno" Paris Hilton. Pierwsza dama Francji Carla Bruni nie wzięła sobie do serca ich przykładu i teraz bardzo się obawia o swój wizerunek.
- Tak walczą damy
- Carla Bruni zamierza urodzić dziecko
- Oto, kim jest tekściarz Carli Bruni
- Polityka jest pełna rozwodników
- Bruni i Sarko jak Marilyn i JFK
- Arabski szejk kupił zamek Carli Bruni
- Carla Bruni zdradziła!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O ile Paris Hilton swojej seks-taśmie zawdzięcza wypłynięcia i całkiem niezłą karierę, o tyle Carla Bruni może na niej wiele stracić.
Ognista Włoszka, zanim została żoną prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, spotykała się z niejakim Enthovenem. Związek był jak widać gorący, bo pozostały po nim nagrane igraszki. Na nieszczęście Carli, taśma została niedawno skradziona z mieszkania brata jej byłego kochanka. Oprócz filmu brat Enthovena przechowywał także zdjęcia roznegliżowanej prezydentowej. Nie trzeba dodawać, że tabloidy zrobią wszystko, by dorwać te fotki.
Policja została postawiona w stan gotowości i usiłuje ustalić sprawcę włamania. Może nie zdążą...?















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!