Karolak prowadzi pod wpływem
Czasem nam się wydaje, że gwiazdom wszystko wolno, ale zazwyczaj przed prawem udaje się uciec tylko politykom. A jazda pod wpływem alkoholu to rzecz nie tylko karalna, nie tylko zagrażająca życiu innych, ale również po prostu wstydliwa. Nie przejmuje się tym Tomasz Karolak.
- Karolak: facet ma rozsiewać nasienie
- Karolak: Wolę Violę niż Boczarską
- Karolak pokazał światu tyłek
- Karolak: "Jestem szerzycielem szpar"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gwiazdor serialu "39 i pół" często stołuje się na mieście, gdyż napięty grafik rzadko pozwala mu na zjedzenie domowego posiłku. Ostatnio w pojedynkę pojawił się w modnej japońskiej restauracji w centrum stolicy - donosi "Super Express". Jako że było już niedługo przed zamknięciem, w pośpiechu zamówił danie. Tylko skoro miał mało czasu, po co zamawiał do tego drinka? Co gorsza, na jednym się nie skończyło... Po wypiciu dwóch trunków o czerwonym kolorze Karolak wyszedł i nie namyślając się długo wsiadł do samochodu. "Nie odczekał ani chwili, po prostu wsiadł do samochodu i odjechał" - mówi tabloidowi z oburzeniem naoczny świadek zdarzenia.
A kara za takie postępowanie nie omija nawet znanych i lubianych. Pokazuje to przykład Borysa Szyca i Katarzyny Figury. Oboje stracili na dwa lata prawo jazdy, nie mówiąc już o wstydzie, jakiego się najedli.
A naszym zdaniem powinno być wręcz odwrotnie. Gwiazdy powinny świecić, ale przykładem. Bo ich zachowanie jest często naśladowane przez tłumy wpatrzonych w nie wielbicieli.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!