Dziennik Gazeta Prawana logo

Beyonce boi się publiczności

27 marca 2009, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zdawałoby się, że nikt jej nie dorówna w pewności siebie. Od samych początków kariery w Desiny's Child to ona była numerem jeden. Po rozpadzie zespołu jej koleżanki nienajlepiej poradziły sobie w show-biznesie, a ona wciąż jest na szczycie. I kto by pomyślał, że cały czas boi się stanąć na scenie?

Pomimo tego, że jest jedną z największych gwiazd na świecie, wciąż odczuwa ogromną tremę, zanim wejdzie na scenę. Przed każdym występem jest niemalże chora. Znalazła jednak sposób na to, by poradzić sobie ze swoją słabością.

"Moim tajnym sposobem na tremę jest unikanie kontaktu wzrokowego z publicznością" - wyznała - "Odkryłam, że kiedy nie patrzę na ludzi, a jedynie koncentruję się na śpiewie i tańcu, łatwiej mi jest przetrwać koncert. Ale przed samym wejściem na scenę jestem bardzo zdenerwowana"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj