To, co dla zwykłego człowieka jest normalne, dla gwiazdy może być nieosiągalną przyjemnością. Stylista Tomasz Jacyków skarży się, że musi zapomnieć o jeździe tramwajami, które tak kocha. Dlaczego? Bo ludzie go rozpoznają i chcą sobie z nim robić zdjęcia.
"Zawsze uwielbiałem jeździć tramwajami po Warszawie " - mówi "Faktowi" Jacyków. "Teraz też czasem to robię, ale to już nie to samo..." - dodaje stylista.
Tomasz Jacyków opowiada, że podróżował komunikacją miejską też po to, by podpatrzeć jak się ubierają warszawiacy. Potem wykorzystywał te obserwacje w swoich kolekcjach - pisze bulwarówka. Teraz jednak te czasy odeszły w niepamięć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|