Mąż Cichopek zarobi więcej niż gwiazda
W historii programu "Taniec z gwiazdami" to się jeszcze nie zdarzyło. Jak pisze "Fakt", po raz pierwszy tancerz jest większą gwiazdą niż aktorka, której partneruje. Mowa o Marcinie Hakielu, który wynegocjował wyższą stawkę za udział w show niż Dorota Deląg.
- Czy Marcinkiewicz powinien zatańczyć z gwiazdami
- Ewa Szabatin zmieniła zawód
- Anna Nowak-Ibisz zemści się na Krzysztofie
- Król już nie potańczy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdy wiosną 2005 roku, w pierwszej edycji "Tańca z gwiazdami" u boku Katarzyny Skrzyneckiej pojawił się Marcin Hakiel, jego nazwisko nic szerszej publiczności nie mówiło. Dziś to gwiazdor całą gębą. Nic zatem dziwnego, że producenci "Tańca z gwiazdami" od kilku edycji zabiegali, aby Hakiel znów wyszedł na parkiet. I wreszcie się udało - komentuje "Fakt".
Według bulwarówki Marcin ma dziś taką pozycję, że może negocjować stawkę. Ugrał sporo. Według "Faktu", za jeden odcinek prawdopodobnie dostaje około 8 tysięcy złotych. Tymczasem średnie wynagrodzenie dla partnerów gwiazd plasuje się w granicach 3-4 tysięcy złotych za odcinek.
Co stacja wydała na Marcina, zaoszczędziła na jego partnerce - twierdzi bulwarówka. Bo choć Dorota Deląg występuje jako gwiazda, daleko jej do sławy, jaką cieszy się Hakiel. Jest dyplomowaną aktorką, ale ciągle czeka na swoją wielką rolę. Według "Faktu", Deląg dostaje około 6 tysięcy złotych za odcinek "Tańca z gwiazdami".















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!