Zdradzony mąż do żony: Oddawaj nerkę!
Od miłości do nienawiści jest tylko jeden krok. Mamy na to kolejny dowód. Kochający mąż Richard Batista bez chwili wahania oddał swoją nerkę chorej żonie. Gdy jednak dowiedział się, że kobieta przyprawia mu rogi, postanowił zawalczyć w sądzie o zwrot organu.
- Czy Twoje dziecko jest naprawdę Twoje?
- Religa: Przeszczepię serce Wałęsie
- Całe ciało do wymiany
- Słynny chorwacki piłkarz czeka na nowe nerki
- Przeszczep nieodpowiedniego serca to wyrok śmierci
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Była już pani Batista nerkę męża ma już osiem lat. Po tym, jak na jaw wyszła jej niewierność, pan Batista uznał, że to już wystarczająco długo. "Nie ma większego bólu niż po zdradzie osoby, dla której człowiek gotów jest oddać własne życie" - tłumaczy swoje postępowanie mężczyzna. "Uratowałem jej życie, ale ból jest nie do zniesienia" - dodaje mieszkaniec Nowego Jorku.
Richard Batista oczywiście doskonale wie, że nie da się przeszczepić mu na powrót własnej nerki, dlatego chce od byłej żony półtora miliona dolarów odszkodowania.
Prawnicy, o opinię których poprosił dziennik "Daily Telegraph", twierdzą, że mężczyzna nie ma szans na wygranie sprawy. Oddanie komuś organu uznaje się za dar, którego nie można kupić ani sprzedać.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!