Doda: Muszę sobie zbadać mózg
Dorota Rabczewska zaciera granice między skandalem i żenadą. Szukając swojego miejsca na czołówkach bulwarówek, ogłosiła ostatnio, że ma w sobie magiczną aurę i uważa się za... medium! Podobno jej wróżka jest beznadziejna, bo zapowiada jej "podbicie świata", podczas gdy ona, Doda, potrafi widzieć przyszłość.
- Majdanowi nie udał się przeszczep włosów
- Doda dostała opaleniznę pod choinkę
- Doda sprawiła sobie różowego hummera
- Doda nie wpuszcza Majdana do łóżka
- Już nie zajrzysz Dodzie w dekolt
- Doda ma w nosie rozdanie Telekamer
- Doda pilnowała Majdana w Paryżu
- Doda funduje Majdanowi wczasy w Meksyku
- Doda chce mieć dziecko?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obdarzona wielkim ilorazem inteligencji gwiazda Dorota Rabczewska regularnie szuka porad u Cyganki ze szklaną kulą. W ostatnim wydaniu miesięcznika "Sukces" żali się jednak, że z wróżki nie jest szczególnie zadowolona.
"Liczę, że w końcu zobaczy we mnie magiczną aurę, bo uważam się za medium" - mówi Doda. "Czekam na to, że powie mi: <tu widzę wielką mega moc>. A ona gada bez sensu, ciągle to samo, że podbiję świat i takie tam pierdoły" - dodaje.
Piosenkarka twierdzi, że ma zdolności nadprzyrodzone. "Po prostu jestem czarownicą. Mnie się śnią historie, które następują dzień później. Widziałam we śnie już tyle rzeczy, które się potem sprawdziły, że ludzie aż boją się pytać, co mi się śniło" - przekonuje.
Pod koniec wypowiedzi Doda pociesza dowodząc, że zdaje sobie sprawę ze swojej "wyjątkowości". "Muszę sobie zbadać mózg, bo pewnie mam tam zwoje zupełnie inne niż u większości ludzi" - kwituje.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!