Łyżwiarz zawieszony za środkowy palec
Nawet wrogiej publiczności nie pokazuje się brzydkich gestów. Chyba, że ma się na nazwisko Kozakiewicz. Ale jak się jest 20-letnim chińskim łyżwiarzem, to konsekwencje muszą być poważne. Za pokazanie środkowego palca na mecie wyścigów w północno-wschodnich Chinach chłopak został zawieszony na rok.
- Książę Północy trafił do aresztu
- Doping też na paraolimpiadzie
- Zawieszony piłkarz Wisły: Jest mi wstyd
- Agent Rooney'a mataczył przy transferze
- Kibice ŁKS oskarżeni za antysemickie napisy
- Żużlowiec skandalista odsuwa się w cień
- Sędzia wyrzucił z boiska nie tego piłkarza
- Piechna wyleci za rasizm
- Pobił rywala, nie zagra trzy miesiące
- Bokser ukarany za 2 kg nadwagi
- Dziwna kara dla niemieckiego piłkarza
- 73-latek z Finlandii przyłapany na dopingu!
- Brazylijski piłkarz sfałszował datę urodzenia!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na obronę Songa Xingyu można dodać, że na mecie przywitały go niewybredne okrzyki hańbiące jego rodziców. Rzucali je, jak donosi "China Daily", mieszkańcy skłóconej z jego własną prowincji Jilin. Honor mamy, taty i prowincji Heilongjiang był zbyt cenny, by darować zniewagę.
Choć później przeprosił, to jednak sportowiec poniósł konsekwencje. Związek sportowy jego własnej prowincji zawiesił go. Widać nie pracują tam lokalni patrioci pokroju Songa Xingyu.
Wybryki sportowców są w Chinach zawsze surowo oceniane. Pingpongista Chen Qi za kopnięcie krzesła na zawodach w 2006 trafił "w kamasze". Jego kolegów wyrzucono z drużyny narodowej przed olimpiadą w Atenach, bo umiawiali się z chińskimi sportsmenkami - narażając kraj na hańbę przegranej.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!