Co można robić w pędzącym samochodzie
Policja z Australii dawno nie wystawiała mandatu za takie wykrocznie. Kierowca z miasta Darwin odsiedzi osiem miesięcy za brak prawa jazdy i... prowadzenie auta na golasa i pod wpływem narkotyków. W dodatku Australijczyk pędził 150 km/h i to wszystko filmował.
- Jak przeżyć turboorgazm
- Niegrzeczne dziewczynki proszą się o klapsy
- Płonący penis na gali ministerstwa
- Na potencję potrawka z jąder osła
- Udowodnił, że nie przekroczył prędkości
- Zafunduj sobie orgazm do kwadratu
- Zatkało cię? Jest gadżet i na to
- Powiedział, że ma bombę, bo bał się mamy
- Odszkodowanie za dożywotnią erekcję
- Ale obciach! Rozbił auto, bo się onanizował
- Wtykał kobietom fotki penisa za wycieraczki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
39-letni Brenton Alan Erhardt dostał mandat jako wisienkę na sądowym torcie. Policja przysłała mu rachunek do celi, w której teraz siedzi. Za posiadanie narkotyków.
W chwili zatrzymania kierowca z miasta Darwin miał na tylnym siedzeniu dwie doniczki z dorodnymi konopiami indyjskimi, a w bagażnku dwie fajki wodne do palenia suszu.
Teraz Australijczyk za wszystkie swoje wykroczenia spędzi za kratami osiem miesięcy.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!