Potrzebujesz namiętnej przyjaciółki na długie zimowe wieczory? Szukasz zdjęć rozebranych modelek? A może chcesz kupić niedrogie DVD z pornografią? Pomoc w tych naglących problemach oferuje serwis .
Taki namiar znajduje się zresztą w spisie teleadresowym polskich placówek na internetowej stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Adres pocztowy i telefony się zgadzają. Jednak po kliknięciu w adres internetowy konsulatu, wyświetla się ekran z prośbą o potwierdzenie, czy skończyliśmy 18 lat. Jeśli tak, .
Co można znaleźć na stronie www.polandconsulatekarachi.com? Oprócz zdjęć ponętnych modelek, odnośniki o tak jednoznaczych nazwach jak , oraz . Co więcej, jak donosi tvn24.pl, identyczny adres widnieje na oficjalnej stronie pakistańskiego MSZ.
Rzecznik polskiego MSZ Piotr Paszkowski jest zaskoczony tą informacją. "Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z podobnym przypadkiem, jaki mieliśmy pięć lat temu z placówką w Berlinie" - wyjaśnia w TVN24.
"Nasze konsulaty w momencie wchodzenia do internetu wykupywały różne domeny. Potem ujednoliciliśmy adresy i pozbyliśmy się starych domen" - tłumaczy Piotr Paszkowski. "Taką domenę potem ktoś może wykupić i dowolnie użytkować" - mówi rzecznik MSZ i dodaje, że zlecił przegląd wszystkich stron internetowych ministerstwa.
Resort zaapeluje też do władz Pakistanu, by usunął ze strony swojego MSZ adres .