Polka została księdzem
Katolicy są oburzeni. Mieszkająca w USA Polka została "księdzem". Wyświęcenia Janiny Sevre-Duszyńskiej dokonano w stanie Kentucky. Tam też kobieta odprawiła pierwszą mszę. Watykan już potępił ten czyn i chce ją usunąć z Kościoła - donosi "Fakt".
- Ekskomunika dla minister Kopacz
- Prawo trafi pod lupę posłów katolików
- Młodzi Polacy znów chcą zostać księżmi
- Niepokorny arycbiskup walczy z celibatem
- Papież wyklął biskupa, który awansował żonatych księży
- Papież ekskomunikuje krnąbrnego arcybiskupa?
- Niesforni duchowni bronili aborcji, głosili marksizm i... żenili się
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nasz głos w Kościele musi być wreszcie słyszalny. Wyświęcanie kobiet jest ważne, by w pełni zrozumieć przesłanie wiary. Przecież w dzisiejszym świecie większość uciskanych i biednych to właśnie kobiety i dzieci" - mówiła w pierwszym kazaniu Duszyńska.
Ubrana w szaty liturgiczne odprawiła godzinną mszę, podczas której rozdawała komunię. Nie obawia się, że Kościół może obłożyć ją ekskomuniką. "Tylko Bóg może mnie wykluczyć z Kościoła" - twierdzi, jawnie sprzeciwiając się władzy papieża.
Duszyńska od 10 lat próbowała zostać księdzem. Skończyła teologię. Potem zapisała się do seminarium duchownego, prowadzonego przez zbuntowanego księdza Roya Bourgeisa - czytamy w "Fakcie". To on sprzeciwił się kościelnemu prawu mówiącemu, że na księży mogą być wyświęcani tylko mężczyźni. Razem z kobietami, które zapragnęły zostać duchownymi, utworzył stowarzyszenie Roman Catholic Womenpriest (z ang. rzymskokatoliccy księża kobiety).
Przez kilka lat pisali listy do Watykanu z żądaniami zmiany prawa kanonicznego. Kiedy Watykan stanowczo się im sprzeciwił, zbuntowali się i sami zaczęli ogłaszać się duchownymi. Polka jest szóstą kobietą, która przez buntowników została nazwana księdzem. "I nie ostatnią" - zapowiada. "Bardzo bym chciała wrócić do Polski i tam wyświęcać moje rodaczki" - zapowiada Duszyńska, która ostatni raz nad Wisłą była w latach 70. na pogrzebie babci.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!