Przeżyj orgazm w imię... pokoju
Warto zrobić sobie przerwę między lepieniem pierogów a ubieraniem choinki. Na przykład w niedzielę 21 grudnia, tuż przed godziną 13:04. Będzie to moment wyjątkowy - w jednej chwili pary, od Honolulu po Kamczatkę, przeżyją orgazm w imię pokoju na świecie. Już po raz trzeci akcję organizuje para podstarzałych pacyfistów.
- Mozart w służbie seksu
- Orgazm przegrywa z internetem
- Bogaci dają kobiecie więcej orgazmów
- Kręcą bioderkami przez częsty orgazm
- Seks ważniejszy od gry wstępnej
- Jak przedłużać rozkosz... w nieskończoność?
- Odmładzanie części intymnych nie ma sensu
- Spontaniczna namiętność? To mit
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Akcja "Globalny Orgazm" jest skierowana do wszystkich ludzi, a zwłaszcza mieszkańców państw, które dysponują arsenałem broni masowego rażenia i gdzie "miejsce mediacji zastępuje przemoc".
Na stronie internetowej można przeczytać nie tylko o motywach inicjatorów, ale także odliczać minuty do wielkiej chwili - niedzieli 21 grudnia, godziny 12:04 czasu GMT, czyli 13:04 w Polsce.
"Global O!" odbędzie się już po raz trzeci. Organizują go Donna Sheehan i Paul Reffell. Są oni założycielami pokojowej organizacji "Baring Witness", której aktywiści "są na tyle świadomi, że ostrzegają świat przed zagrożeniami wojny poprzez swoje nagie ciała". Czyli, mówiąc prościej, biegają na golasa po parkach w imię miłlości i pokoju.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!