Las Vegas zaprasza całe miasto
To się nazywa reklama! Władze Las Vegas, by przypomnieć o mieście hazardu, zaprosili na własny koszt wszystkich mieszkańców teksańskiego Cranfills Gap. Zapewnią im wszystko - nocleg w najlepszych hotelach, bilety na najsłynniejsze pokazy magii i odpowiednią ilość pieniędzy na zabawę w kasynach.
- Piramidy i sfinks nie dla każdego
- Wydamy na hazard więcej, niż zarabia Las Vegas
- Warszawa droższa od Las Vegas
- Cała Polska jak Las Vegas
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Warunki wyjazdu nie były straszne - trzeba tylko było mieć więcej niż 21 lat. Na pięciodniową podróż do "jaskini hazardu" załapała się więc aż połowa mieszkańców Cranfills Gap, czyli całe... 120 osób. Bo to jedno z najmniejszych miasteczek w USA - jeden sklep, jedna stacja benzynowa czy bar.
Oczywiście nie ma nic za darmo. Wszyscy, którzy jadą do Vegas, będą musieli pogodzić się z tym, że całą podróż nagrają władze miasta i potem wykorzystają w reality show i telewizyjnych reklamówkach.
Nikt nie miał jednak z tym żadnego problemu. W końcu co tam kamery, gdy przez pięć dni można żyć jak król - chodzić na najlepsze hotelowe przedstawienia, spać w apartamentach i bawić się w kasynie, nie bojąc się o topniejącą zawartość portfela.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!