Trzymasz Hanię w garażu? Jesteś normalny!
Nazywasz swój samochód po imieniu? Na swoją hondę mówisz Hania? To zupełnie normalne - orzekli amerykańscy i austriaccy naukowcy z uniwersytetów na Florydzie i w Wiedniu. Badacze zauważyli, że wiele osób dostrzega rysy ludzkiej twarzy na przednich maskach samochodów, i postanowili to zbadać - czytamy w DZIENNIKU.
- Pies wjechał samochodem do kawiarni
- Naga Polka w kalendarzu Pirelli 2009
- Jest milion małych fiatów
- Test! Samochody bezpieczne i niebezpieczne
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak się okazało, prawie jedna trzecia osób biorących udział w specjalnie przygotowanych testach wiązała wygląd konkretnych samochodów z jakąś twarzą lub wizerunkiem zwierzęcia. Respondenci potrafili dodatkowo określić płeć danego modelu - to, czy jest przyjazny, łagodny, czy może... wkurzony.
Co ciekawe, najbardziej pożądane cechy widziane w samochodowych karoseriach to według badanych: męskość, dojrzałość i arogancja. Jak podkreślają naukowcy, takie przypisywanie cech ludzkich przedmiotom jest typowe dla człowieka i praktykowane było już w czasach pierwotnych, kiedy to ludzie odczytywali "twarze" ze skał czy chmur.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!