Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzymasz Hanię w garażu? Jesteś normalny!

28 listopada 2008, 01:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nazywasz swój samochód po imieniu? Na swoją hondę mówisz Hania? To zupełnie normalne - orzekli amerykańscy i austriaccy naukowcy z uniwersytetów na Florydzie i w Wiedniu. Badacze zauważyli, że wiele osób dostrzega rysy ludzkiej twarzy na przednich maskach samochodów, i postanowili to zbadać - czytamy w DZIENNIKU.

Jak się okazało, prawie jedna trzecia osób biorących udział w specjalnie przygotowanych testach wiązała wygląd konkretnych samochodów z jakąś twarzą lub wizerunkiem zwierzęcia. Respondenci potrafili dodatkowo określić płeć danego modelu - to, czy jest przyjazny, łagodny, czy może... wkurzony.

Co ciekawe, najbardziej pożądane cechy widziane w samochodowych karoseriach to według badanych: męskość, dojrzałość i arogancja. Jak podkreślają naukowcy, takie przypisywanie cech ludzkich przedmiotom jest typowe dla człowieka i praktykowane było już w czasach pierwotnych, kiedy to ludzie odczytywali "twarze" ze skał czy chmur.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj