Francja naśmiewa się z prezydenckiej pary
Carla Bruni niosąca w beciku niewysokiego Nicolasa Sarkozy'ego. Albo namawiająca go do zapalenia jointa. Francuzi zaczytują się w komiksie "Carla i Carlito. Życie zamku", który bezlitośnie wyśmiewa pierwszą parę Francji.
- Naga prezydentowa Francji na torebkach
- Carla Bruni: Moje serce należy do Francji
- Carla Bruni marzy o przyjaźni z Obamą
- Berlusconi na widelcu Carli Bruni
- Prezydent Francji uwielbia zażywać masażu
- Dzika zawiść Carli Bruni
- Szaradziści kuszeni przez Bruni i Sarko
- Carla Bruni zdradza swoje sekrety
- Prezydent rapuje z cygarem w dłoni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Autorzy komiksu, dziennikarz Philippe Cohen i rysownik Riss, z ostrym satyrycznym zacięciem pokazują, jak wielki wpływ na francuskiego prezydenta ma jego żona Carla Bruni - piękna i seksowna piosenkarka, była modelka ze słonecznej Italii.
Co więcej, samego Sarkozy'ego nazywają od imienia małżonki - Carlito. Jak zarzeka się Cohen, tak podobno obsługa Pałacu Elizejskiego przezwała posłusznego małżonce Nicolasa.
"Sarko zawsze był pod wpływem kobiet i zawsze łaknął obecności silnych pań. Carla mu doradza, może nie w kwestii kryzysu finansowego czy sytuacji w Afganistanie, ale z pewnością w kwestiach społecznych" - mówił brytyjskiemu dziennikowi "Independent" Philppe Cohen.
Złośliwa historia, rozpisana na 64 strony, jest okraszona sugestywnymi obrazkami, m.in. Bruni niosącej niewysokiego Sarko jak małe dziecko w beciku, hipnotyzującej go kocimi oczami albo namawiającej go do zapalenia jointa.
Komiks można kupić w całej Francji; kosztuje 14 euro. Ci sami autorzy wydali już wcześniej dwa komiksy, w których szydzili z prezydenta Francji: "Ciemna strona Sarkozy'ego" oraz "Sarko Pierwszy".
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!