Madonna znów jest do wzięcia
W pięć minut zakończyło się 8-letnie małżeństwo Madonny i Guya Ritchie. Tyle trwała sprawa rozwodowa gwiazdy pop i znanego reżysera, jednej z najsłynniejszych par show-biznesu. Nie wiadomo, jak sędzia podzielił ich majątek, oceniany na ponad pół miliarda dolarów, i jakie otrzymali prawa rodzicielskie.
- Madonna zbuduje dzieciom szkołę
- Mąż Madonny: Ona zachowuje się jak KGB!
- Samotna Madonna nie nadaje się na matkę
- Madonna w trójkącie z Britney i Justinem
- Rozwódka Madonna święta spędzi z eksmężem
- Tak naprawdę wygląda Madonna
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ani 50-letnia Madonna, wciąż będąca na muzycznym topie i koncertująca na całym świecie, ani 40-letni Ritchie, pracujący właśnie w Hollywood nad ekranizację powieści o "Sherlocku Holmesie", nie bylli obecni w londyńskim sądzie, by wysłuchać wyroku w sprawie "Ciccone M L v Ritchie G S".
Rozprawa w obecności jedynie prawników trwała pięć minut. Wszystko rozstrzygnęło się za zamkniętymi drzwiami, więc nie są znane szczegóły ugody. Brytyjskie media spekulują, że oboje zostaną przy swoich fortunach, którę są łącznie oceniane na ponad 525 mln dol.
Więcej trudności może sprawić podział praw do wychowania dzieci. "Dzięki Bogu już po wszystkim. Nie chodziło o pieniądze ani o jej cholerną kolekcję sztuki. Nie zgłaszałem żadnych pretensji, aż do czasu, gdy powiedziała, że chce zabrać dzieci ze sobą" - powiedział Ritchie gazecie "Daily Mirror".
Madonna i Ritchie mają syna Rocco, adoptowali też chłopczyka z Malawi. Wiadomo, że piosenkarka chce wrócić do Stanów Zjednoczonych, jej były mąż zamierza pozostać w Wielkiej Brytanii.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!