Prezydent do żony: Maleńka, maluszku...
Jak prezydent Lech Kaczyński zwraca się do żony? Wyjątkowo pieszczotliwie. Zwykłe "kochanie" to za mało. Dla prezydenta Maria Kaczyńska to "maleńka", a nawet "maluszek". Czułości głowy państwa wychwyciły wszędobylskie kamery...
- Poseł PiS: Chlebowski to wiejski głupek
- Tusk zrobił przykrość prezydentowi
- Jak to było naprawdę
- Maryla i Rynkowski zaśpiewali prezydentowi
- Mistewicz: Prezydent jest szarmancki
- Kaczyńska: Mąż zdębiał na mój widok
- Bażant i wino na obiedzie u prezydenta
- "Brak Wałęsy na gali niektórych ostudził"
- Gala prezydenta najnudniejszym programem
- Maria Kaczyńska słucha rapu
- Prezydent pomógł omdlałej kobiecie
- Maria Kaczyńska: Lech nie jest homofobem
- Kaczyńska: Palikot to obsceniczny osobnik
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dzięki nagraniu z uroczystości 90. rocznicy odzyskania niepodległości można się przekonać, że prezydent Lech Kaczyński jest wobec swojej małżonki bardzo czuły i ciepły.
Kamery po mszy świętej w intencji ojczyzny wychwyciły, jak głowa państwa mówi do Marii Kaczyńskiej: "Maleńka", "maluszku".
Gdy te "czarodziejskie" słowa zawiodły, bo Maria Kaczynska zajęta była najwyraźniej czymś innym, wtedy prezydent użył standardowego "kochanie" i dopiero to trzecie wezwanie zadziałało.
Zobacz, jak prezydent mówi do prezydentowej:
p
















































~PiS2010-08-31 21:03
Brakuje mi ich
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!