Obama dostanie psa bez zębów?
Jest łysy, ma wielkie uszy i poważne braki w uzębieniu. Dla córek nowego prezydenta USA będzie jednak idealny, bo nie powoduje alergii. Dlatego Peruwiańczycy proponują, by Barack Obama, który obiecał dzieciom szczeniaka, przyjął do Białego Domu ich narodową rasę - nagiego psa.
- Pies Busha pogryzł reportera
- Ten pies chyba się popsuł
- Wesołe szczekanie uczci triumf Obamy
- 50 rzeczy, których nie wiesz o Obamie
- Przyszły wiceprezydent USA dostał psa
- Michelle Obama na okładce "Vogue'a"
- Obama dostał nową piosenkę
- Popierasz Obamę? Nie dostaniesz hostii
- Bushowi zdechł kot
- Bazgroły Obamy warte majątek
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pies z Peru może być najlepszym rozwiązaniem szczególnie dla 10-letniej alergiczki Malii Obamy. "Chcemy dać małego pieska Obamównom, żeby mogły doświadczyć radości z posiadania zwierzaka i nie musiały cierpieć na alergie" - tłumaczy Claudia Galvez ze Stowarzyszenia Przyjaciół Nagich Psów Peruwiańskich, które zaoferowało sprezentowanie psiaka przyszłej pierwszej rodzinie.
Wczoraj w ambasadzie USA w Limie Galvez przekazała dla Obamów list ze szczegółami swojej oferty. Jeśli ją przyjmą, czeka na nich czteromiesięczny szczeniak Uszatek.
Peruwiańska rasa ma kilka tysięcy lat tradycji. Inkowie uważali ją nawet za wcielenie bóstw. Czworonogi te są wyjątkowo sympatyczne, przyjazne i spokojne. Dzięki brakowi sierści nie wywołają u właściciela ataku astmy. Wysoka temperatura ich ciała będzie zaś działać kojąco na dolegliwości reumatyczne.
Uszatek nie byłby jedynym dziwnym zwierzakiem w Białym Domu. Mieszkały tam już między innymi aligator prezydenta Johna Quincy Adamsa, szop Calvina Coolidge'a czy koza Benjamina Harrisona.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!