Dziennik.plRozrywka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Elektroniczny bat na porno w pracy

2008-11-11 | Ostatnia aktualizacja: 19:03 | Komentarze: 0 | skomentuj

Szefowie dbający, by ich podwładni oglądali co najwyżej seksowne wykresy słupkowe, mają nowe narzędzie do walki z erotyką w miejscu pracy. Program komputerowy, stworzony przez firmę Paraben, jest w stanie rozpoznać i wyszukać w firmowej sieci niepożądane zdjęcia, zarówno z dysków twardych, jak i te właśnie zrzucane z sieci. Wychwyci, czy na zdjęciu jest naga osoba, czy np. wózek widłowy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak twierdzi serwis cNet, który donosi o nowym oprogramowaniu dla administratorów sieci, software nie rozróżnia typów pornografii (np. regularnej od tej z udziałem dzieci), jedynie wskazuje, że to, co na zdjęciu, pornografią faktycznie jest.

Jego podstawową zaletą jest szybkość działania. Do przeszukiwania terabajtów powierzchni dyskowej na korporacyjnym sprzęcie potrzeba zwykle dużo ludzi i dużo czasu. Dzięki monitoringowi w czasie rzeczywistym, administrator będzie mógł złapać za rękę każdego, kto, zamiast pilnie pracować, błądzić będzie po erotycznych stronach.

Program funkcjonuje jedynie na komputerach stacjonarnych i podpiętych do sieci laptopach. Pornografia na PDA i komórki pozostanie nietknięta.

Licencja na 500 komputerów kosztuje 17 tysięcy dolarów.

Jan Sochaczewski
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane