Dygant chciałaby ślubu, oj chciała...
Agnieszka Dygant nie może postawić na swoim, a jednak nie ustaje w wysiłkach, by stanąć wreszcie na ślubnym kobiercu. Tak przynajmniej to wygląda z zewnątrz. No bo po co te ciągłe spektakle, o których rozpisuje się prasa? Po co mierzy welony w salonach ślubnych, a teraz - jak donoszą bulwarówki - ogląda pierścionki zaręczynowe w sklepach jubilerskich?
- Kawa i zakupy ocalą związek Dygant i Yoki?
- Dygant pokazuje środkowy palec
- Dygant mierzy welon na ślub
- Smutny koniec urlopu Dygant
- Dygant boi się jeździć po alkoholu
- Z kim Niania zje wigilijnego karpia?
- Wyciągnął z rury pierścionek z brylantem
- "Niania" na bezrobociu
- Agnieszka Dygant ratuje miłość w sklepie
- Zakupy wyczerpały Agnieszkę Dygant
- "Niania" ogrzewa się przy kominku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Paparazzi przyłapali ją, gdy z rozmarzeniem w oczach mierzyła brylanty na serdecznym palcu. Wcześniej widziano ją, gdy przeglądała się w lustrze w welonach i białych sukniach. Na dodatek,
na przymiarki zabrała ze sobą koleżanki, które z zawodu są stylistkami. Musi jej widocznie bardzo zależeć na tym, by zachwycić partnera, gdy przyjdzie co do czego.
Niestety, dzień, w którym mogłaby powiedzieć ukochanemu sakramentalne "tak" nie przychodzi. Patrick Yoka, mężczyzna jej życia, chyba nie pali się do ślubu. Ten scenarzysta
i reżyser najwidoczniej nie może zdecydować się na krok, który totalnie zmieni jego życie. Wszak małżeństwo to duża odpowiedzialność. Tym większa, gdy rodzina się powiększa...















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!