Dziennik.plRozrywka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Pilna:Sejm nie zgodził się na odwołanie minister edukacji narodowej Krystyny Szumilas

Jola Rutowicz odzyskała konia

2008-11-08 | Ostatnia aktualizacja: 19:02 | Komentarze: 0 | skomentuj
Marcin Najman jest dumny z odzyskania konia

Marcin Najman jest dumny z odzyskania konia Fot. Agencja MAZUR / Inne

Uśmiech znowu zawitał na oblicze Jolanty Rutowicz. Jej zaginiony różowy koń maskotka jest już w domu - donosi "Fakt". Pluszaka odzyskał jej przyjaciel, bokser Marcin Najman. Tajemniczy "porywacze" porzucili konia na brzegu Wisły w Warszawie.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jestem znowu szczęśliwa: - nie kryje radości Jola Rutowicz w rozmowie z "Faktem". "Moje życie odzyskało sens" - mówi, nakładając na usta kolejną warstwę błyszczyka.

Scenariusz uwolnienia konia jak żywo przypominał film o gangsterach. Przedwczoraj bokser Marcin Najman, przyjaciel gwiazdy, dostał tajemniczy anonim: "Koń, dziś, pomnik syrenki, północ". Aby uniknąć identyfikacji, ktoś powycinał litery z gazet i nakleił na kartce papieru.

Najman, czując się odpowiedzialny za zniknięcie pluszaka, nie czekał ani chwili. Choć od miejsca, gdzie porywacze zamierzali przekazać pluszaka, dzieliło go 400 kilometrów, natychmiast wsiadł w samochód i ruszył w kierunku stolicy - relacjonuje dramatyczne wydarzenia bulwarówka.

"Porywacz został przyparty do muru, czuł już nasz oddech na plecach" - mówi z dumą bokser. "Jego szczęście, że zdecydował się oddać konia dobrowolnie" - cieszy się Marcin Najman w rozmowie z "Faktem".

>>>Więcej na eFakt.pl

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«