Kobieta życia zmiękczyła Ćwiąkalskiego
Waży siedem kilogramów i ma niespełna pół roku. Ale sprawiła, że w ostatnią niedzielę minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski myślał tylko o niej. Bo właśnie w ten weekend jedyna wnuczka ministra Helenka została ochrzczona. "To kobieta mojego życia" - przyznaje Ćwiąkalski.
- Resort Ćwiąkalskiego ustawił przetarg?
- Ćwiąkalski: Opozycji nie obchodzi Sumliński, tylko rozróba
- Syn Ćwiąkalskiego na prawniczej aplikacji
- Ćwiąkalski: Wolę pozostać ministrem
- Mazur może zostać osądzony w USA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak donosi "Super Express", Helenkę ochrzczono w kościele Mariackim w Krakowie.
Minister wprost mówi, że Helenka to kobieta jego życia. Co na to jego żona? "W przypadku tej pani nie będę robiła mężowi żadnych wyrzutów" - mówi z uśmiechem Maria
Ćwiąkalska.
Dziadkowie podarowali Helence złoty łańcuszek. Widocznie postawili na symbolikę, bo złoto, niestety, traci ostatnio na wartości.
Podobno od narodzin wnuczki minister sprawiedliwości stał się o wiele łagodniejszy. Ale przestępcy nie mają się jednak z czego cieszyć. Minister co prawda złagodniał, ale tylko dla
bliskich.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!