Dziennik.plRozrywka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Pilna:Sejm nie zgodził się na odwołanie minister edukacji narodowej Krystyny Szumilas

"Prezydent musi umieć skopać kilka tyłków"

2008-10-23 | Ostatnia aktualizacja: 19:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gdyby o wyborze gospodarza Białego Domu mieli zdecydować internauci, w Gabinecie Owalnym zasiadłby... Harrison Ford. Popularny amerykański aktor został właśnie wybrany najlepszym filmowym prezydentem USA. "Czytelnicy naszego portalu wybrali z głębi serca" - mówi redaktor naczelny Scott Robson.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziś należący do AOL portal Moviefone.com udostępnił wyniki prawie miesięcznego głosowania 1,1 miliona internautów. Wynika z niego, że Ameryka wcale nie potrzebuje genialnego ekonoma, który znajdzie lek na kryzys, ale prawdziwego supertwardziela.

Harrison Ford, który zagrał głowę państwa w filmie sensacyjnym "Air Force One", jest właśnie takim ideałem. Jako prezydent James Marshall nie tylko nie negocjuje z terrorystami, ale w razie potrzeby nie waha się użyć przeciw nim siły własnych pięści.

"Czytelnicy naszego portalu wybrali z głębi serca. Nawet w chwili, gdy gospodarka podupada, najlepiej byłoby mieć prezydenta, który będzie umiał skopać kilka tyłków" - uzasadniał decyzję internautów redaktor naczelny Moviefone Scott Robson.

Co ciekawe, na drugim miejscu za Fordem uplasował się prezydent zagrany przez Morgana Freemana. Ameryka nie powinna więc być w szoku, gdyby Barack Obama został pierwszym czarnoskórym prezydentem. W końcu Hollywood już przetarło szlak.

RANKING WEDŁUG MOVIEFONE

1. HARRISON FORD "Air Force One" (1997) - 24 proc.

2. MORGAN FREEMAN "Dzień zagłady" (1998) - 16 proc.

Jako prezydent Tom Beck, Freeman ratował Ziemię przed zbliżającą się kometą.

3. MICHAEL DOUGLAS "Prezydent - miłość w Białym Domu" (1995) - 15 proc.

Douglas wcielił się w prezydenta-wdowca Andrew Shepherda, zakochanego w pięknej lobbystce (Annette Bening).

4. BILL PULLMAN "Dzień niepodległości" (1996) - 12 proc.

Jako dzielny prezydent Thomas Whitmore ratował świat przed inwazją statków kosmicznych.

5. KEVIN KLINE "Dave" (1993) - 8 proc.

W komedii romantycznej Kline wcielił się w prezydenta Billa Mitchella i zastępującego go sobowtóra Dave'a Kovica.

6. DENNIS QUAID "Jak zostać gwiazdą" (2006)

Quaid zagrał prezydenta Josepha Statona, który nigdy nie czyta gazet, ma depresję i... postanawia zostać sędzią amerykańskiego "Idola".

7. BRUCE GREENWOOD "Skarb narodów: Księga Tajemnic" (2003)

Wybitny poszukiwacz skarbów chce odnaleźć Księgę Tajemnic, ale żeby ją zdobyć, musi... porwać prezydenta.

8. JAMES CROMWELL "Suma wszystkich strachów (2002)

Cromwell jako prezydent J. Robert Fowler musi stawić czoła groźbie nuklearnego ataku ze strony Rosji.

9. JACK NICHOLSON "Marsjanie atakują!" (1996)

Grany przez Nicholsona prezydent James Dale w obliczu najazdu Marsjan zastanawiał się, jaki garnitur założyć na ich przybycie.

10. JEFF BRIDGES "Ukryta prawda" (2000)

Bridges wystąpił jako prezydent Jackie Evans, który jako pierwszy chciał powołać na stanowisko wiceprezydenta kobietę.

Izabela Bogus / Reuters
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«