Dziennik.plRozrywka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Pilna:Sejm nie zgodził się na odwołanie minister edukacji narodowej Krystyny Szumilas

Dorota Wellman: Zemdlałam przez migreny

2008-09-08 | Ostatnia aktualizacja: 18:54 | Komentarze: 0 | skomentuj
Podczas sobotniego pikniku Wellman była rozrywana

Podczas sobotniego pikniku Wellman była rozrywana / Inne

Dorota Wellman to twarda kobieta. Nie dalej jak w czwartek prosto z planu telewizyjnego trafiła do szpitala, a już w sobotę pełna energii prowadziła imprezę. Jak widać, dziennikarka ma nieprzebrane pokłady sił.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dorota Wellman obiecała, że w sobotę poprowadzi wielką imprezę z okazji 25-lecia istnienia firmy Ireny Eris i dotrzymała słowa. Punktualnie stawiła się w Chojnowie, w podwarszawskim ośrodku jeździeckim, gdzie zaplanowano wielki piknik dla gości tego znanego producenta kosmetyków - podejrzał "Fakt".

A przecież zaledwie kilkadziesiąt godzin wcześniej dziennikarka zasłabła w studiu "Dzień dobry TVN" i trafiła na szpitalne łóżko. Tam została poddana szczegółowym badaniom. Lekarze, których obowiązuje tajemnica, nie mogli powiedzieć, co jej jest. Wprawdzie nie zbagatelizowali zdarzenia, ale szybko pozwolili jej wyjść do domu.

W sobotę Dorota Welleman była już w dobrej formie. I fizycznej, i psychicznej. "Nie przeszłam zawału, nie jestem w ciąży, nie umarłam w szpitalu" - zapewniała z humorem dziennikarza "Faktu". "Naprawdę jestem zdrowa jak koń, badania wyszły dobrze" - podkreślała. "Szanowni państwo, jeśli cierpicie na to samo co ja, czyli na migreny, to serdecznie współczuję. Możecie jak ja wylądować w szpitalu! Krótko mówiąc, migrena mnie pokonała".

Narzekanie to nie jej styl. "Wcale nie jestem przepracowana" - zarzekała się prezenterka. "Byłam na wakacjach" - dodała. Wellman faktycznie wyglądała na zdrową. Dowcipkowała, rozmawiała z licznie zgromadzonymi gośćmi.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«