Skrzynecka załatwia pracę chłopakowi
Marcin Łopucki to właściciel najprawdopodobniej najpiękniejszego męskiego ciała w Polsce. Jak dowiedział się "Fakt", narzeczony Kasi Skrzyneckiej niebawem będzie mógł zaprezentować swoje walory w telewizji. Piękna aktorka robi bowiem wszystko, by Marcin dostał angaż w telewizji TVN Style.
- Skrzynecka czule wita swojego mistrza
- Skrzynecka: Już nie wierzę w bajki
- Skrzynecka: W tańcu spełniają się marzenia
- Skrzynecka znalazła miłość
- Skrzynecka się rozbiera
- Katarzyna Skrzynecka czuje się bezkarna
- Wredna Jola wyleciała z serialu
- Skrzynecka położyła majtki pod choinką
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Marcin to kulturysta, instruktor fitness oraz m.in. mistrz Europy w fitness. W telewizji miałby prowadzić program, który traktowałby właśnie o zdrowym stylu życia, ćwiczeniach, diecie - tym wszystkim, co sprawia, że możemy mieć piękną i wysportowaną sylwetkę. Na razie jeszcze nie podpisał ze stacją umowy, ale jak mówią nasi informatorzy, to tylko kwestia niedługiego czasu.
Nasze źródła mówią też, że Kasia była podobno bardzo niezadowolona, że w innej ze stacji TVN, TVN Turbo, angaż znalazł Zbigniew Urbański, jej były mąż, z którym rozwiodła się dwa lata temu. Urbański jeszcze do niedawna pracował w policji, gdzie był rzecznikiem prasowym, ale już niebawem będzie miał w telewizji swój własny program poświęcony nowoczesnym, elektronicznym gadżetom. Wzajemne relacje Kasi i Zbigniewa nie są najlepsze, dlatego dla gwiazdy, która z TVN-em związana jest od trzech lat, była to dość niemiła niespodzianka.
Czy to zadecydowało, że zaczęła się starać o posadę dla Marcina? Tak twierdzą złośliwi. Patrząc jednak na bogatą sportową karierę Łopuckiego, jego osiągnięcia jako trenera fitness i świetną prezencję, gadki złośliwców w ogóle się nie bronią. Marcin po prostu jest utalentowanym facetem, który ma coś do pokazania - twierdzi "Fakt".















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!