Dziennik.plRozrywka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Żona rzuciła "Kryminalnego" dla kariery

2008-06-19 | Ostatnia aktualizacja: 18:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Marek Włodarczyk, przystojny komisarz Zawada z "Kryminalnych", został sam. Wprawdzie niedawno sprowadził do Polski swą niemiecką rodzinę, ale żonie chyba się tu nie spodobało. Karen - która również jest aktorką - wyjechała do Niemiec i zabrała ze sobą dwójkę dzieci. Włodarczyk mówi, że tam czeka ją lepsza przyszłość zawodowa - pisze "Fakt".

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Teraz Marek Włodarczyk sam się przechadza po swoim gustownie urządzonym mieszkaniu na warszawskim Wilanowie - pisze "Fakt".

Włodarczyk myślał, że po 24 latach życia na emigracji w Niemczech wreszcie udało mu się wrócić na stałe do Polski. Sądził, że jego niemiecka partnerka Karen Friesicke zaakceptuje taką zmianę i że właśnie tu przyjdzie mu się przy niej zestarzeć. Stało się inaczej.

Włodarczyk wyemigrował z kraju po stanie wojennym. Przez przeszło dwadzieścia lat pracował w Niemczech jako aktor. Tam właśnie poznał Karen, z którą ma dwójkę synów Vincenta (15 l.) i Simona (10 l.). Razem mieszkali w Hamburgu. Kiedy dostał rolę przystojnego komisarza Zawady w polskim serialu "Kryminalni", bardzo to utrudniło jego kontakty z rodziną.

"Widujemy się dwa, trzy dni w miesiącu" - żalił się wtedy "Faktowi" aktor, który pracował na planie serialu w Warszawie po 10-12 godzin dziennie. To była zbyt długa rozłąka. Dlatego wyszykował przytulne gniazdko na warszawskim Wilanowie, zapisał synów do szkoły z wykładowym niemieckim i sprowadził całą trójkę.

Chłopcy szybko zaaklimatyzowali się w stolicy, ale Karen zaczął doskwierać brak pracy. Jako niemiecka aktorka nie miała tu żadnych propozycji. Postanowiła wrócić do Hamburga. "Dwa lata była ze mną, ale wróciła z synami do Niemiec. Myślałem, że może się tu zaaklimatyzują i zaadaptują, ale Karen jest też aktorką, i to aktorką niemiecką, która chce pracować" - powiedział "Faktowi" Włodarczyk.

"Chłopcom było wszystko jedno, ale mama zdecydowała się na Niemcy" - dodaje. Ale nie przejmuje się tym zbytnio. "Jestem przyzwyczajony do takiego życia. Teraz będziemy się widywać w weekendy" - oznajmił.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«