Seks naukowców? Robią to co drugi dzień
Zanosi się na niezłą orgię na biegunie. Nie od dziś wiadomo, że seks rozgrzewa. Dobrze wiedzą o tym naukowcy pracujący na Antarktydzie. Jest ich tam 125 i właśnie odebrali przesyłkę z prezerwatywami. Dostali ich... 16 i pół tysiąca.
- Co Twój fryzjer wie o AIDS?
- Biskup wybaczył seks w konfesjonale
- Co się dzieje z prezerwatywą w portfelu?
- Ojciec kapucyn uczy superorgazmu
- Niemcy wynaleźli prezerwatywę w aerozolu
- Suknia ślubna z prezerwatyw
- Czy stosować antykoncepcję po czterdziestce?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Naukowcy ze stacji badawczej McMurdo na Antarktydzie mają stary sprawdzony sposób na długie zimowe wieczory. Jak doniósł nowozelandzki dziennik "The Press", na stację dostarczono przed sezonem zimowym 16,5 tysiąca... prezerwatyw.
Naukowcy mają więc całkiem niezłe libido. Wychodzi na to, że każdy z nich zużyje przez rok 132 prezerwatywy. A licząc, że jedna starczy dla pary...
Nie jest jednak tak różowo, jak myślimy. Kierownik stacji badawczej Bill Henkrisen tłumaczy, że chodzi o pokrycie rocznego zapotrzebowania nie tylko 125 pracowników, którzy są w stacji przez zimę, lecz także 1100 badaczy, którzy przyjeżdżają tam latem.
Henkrisen jednak przyznał, że "niektórym jest tam czasami po prostu nudno".















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!